e-mail: biuro@szeryfoo.pl
Kajaki
Off-road
Domki letniskowe

Witamy w Szeryfoo!

Chcesz poznać smak prawdziwej przygody? Sprawdź już teraz, co przygotowaliśmy dla Ciebie. Zapoznaj się z naszą pełną ofertą.

Obecnie nasza oferta obejmuje spływy kajakowe na Kaszubach. Jeśli chcecie przeżyć przygodę, a przy tym poznać serce Kaszub, musicie przyjechać na spływ kajakowy rzekami i jeziorami tej krainy.

Sprawdź koniecznie naszą ofertę.

PS. Niebawem startujemy również z oferta OFF-ROAD'u na Kaszubach, a także własnymi domkami letniskowymi.

KOŃCÓWKA 2013 roku

Jeszcze w starym 2013 roku pływaliśmy :

  • 22.12.2013 pływaliśmy po zatoce gdańskiej, dokładnie trasę : 3MOLA Morski Wyścig Kajakowy, w sumie ok 23 km pływania, pogoda dopisała, mała fala od brzegu, skład Janusz, Sewer, Mariusz i Ja (szeryf), poniżej relacja foto i ślad GPS.

foto – 3Mola Orłowo-Sopot-Brzeźno 22.12.2013

Informacja na profilu sklepu GO KAJAK

ślad GPS

  • 29.12.2013 próbowaliśmy opłynąć kompleks jezior wdzydzkich, niestety na j.Gołuń zabrakło nam dnia, pogoda dopisała, momentami trochę wiało i walczyliśmy z boczną falą, skład : Seweryn, Adi i ja. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego – nie tylko kajakowego w 2014.

ślad GPS – Wdzydze

 

Łeba zdobyta 15.12.2013

Więc udało nam się spłynąć Łeba przy wysokiej wodzie (201 cm na wodowskazie). Było……………jakby to powiedzieć energicznie. Woda szybko płynęła bystrze za bystrzem, fajne kamloty w wodzie, drzewa i gałęzie urozmaicały nam spływanie. Wystartowaliśmy dosyć późno bo o 11 z wody zeszliśmy w ciemnościach ok 17, do tego ok 2 km wlekliśmy kajaki do samochodu. straty Tadzik buta utopił, kabin – kto by to zliczył, morale większości spadły – nie wiem czy jeszcze będą chcieli ze mną płynąć – Beata ma na razie dość ale ja tam nie odpuszczam, jaszcze na pewno tam wrócę. Dziękuję wszystkim za mocne nerwy i wytrwałość – pozdrawiam szeryfoo – Darek

P.S już się ekipa montuje na poprawkę w Święta Bożego Narodzenia.

Łeba 15.12.2013

III Spływ Mikołajki w kajaku

No i III Spływ Mikołajkowy przeszedł do historii.
Ksawery pokrzyżował nam trochę plany ale najtwardsi z najtwardszych stawili się i popłynęli. Od świtu walczyłem ze śniegiem – pług nie dojechał do naszej bazy i musiałem organizować ciągnik na własną rękę – a prundu nie było i sieci komórkowe padły. Dało się, ekipa się zjechała w ilości 13 sztuk (np. z Bydgoszczy i Gdyni), przepakowaliśmy się i w drogę. Plan to rzeka Wierzyca, odcinek z Małych Stawisk do Zamku Kiszewskiego, niestety został zweryfikowany i dopłynęliśmy do Ruda-młyn. Płynęło się super, towarzyszyły nam wiatr słońce i śnieg, temp. -3. Skład – dwójeczki Kalina/Seweryn, Bożena/Marek , Asia/Daniel a w jedyneczkach Stasiu, Janusz, Adi, Marcin, Tomek, Beata i ja. Przepłynęliśmy ok 14 km , były atrakcje – zjeżdżanie po śniegu do rzeki, jedna kabina (nieprzyjemna atrakcja) i wieczorna integracja przy „świecach” i grillu. Kto nie był niech żałuje, dziękuje Wszystkim uczestnikom i pomocnikom w bazie i domu za fajowy klimat zabawę. Do zobaczenia, szeryfoo

III Spływ Mikołajkowy 07.12.2013, szeryfoo.pl , fundacja Fabryka Marzeń

Ślad GPS

 

Kajakowy Patrol Św. Franciszka II – MISJA LUCJUSZA – NIE PŁYWAM W SMIECIACH

Cześć, w ramach współpracy kajakowym Patrolem Św.  Franciszka i przystąpieniu do akcji NIE PŁYWAM W ŚMIECIACH, poniżej prezentuje artykuł opisujący tegoroczne działania projektu oraz kampanii społecznej „NIE PŁYWAM W ŚMIECIACH” na czele z „Lucjuszem” szczupakiem będącym wizerunkiem akcji. Polecam – zawsze będziemy popierać takie akcje.

Misja Lucjusza

Autorzy: Teresa Moskal, Jacek Tarazewicz

II edycja Kajakowego Patrolu św. Franciszka rozpoczęta w czerwcu 2013 roku owocowała w szereg ekologicznych nowości. Projekt dofinansowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, realizuje Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej.

Eventy, pokazy, spływy, nowe miejsca oraz kolejni ludzie zainteresowali się misją projektu. Wszystkim wydarzeniom towarzyszył Lucjusz, ryba szczupak będąca jednocześnie wizerunkiem kampanii społecznej „Nie pływam w śmieciach”.

Jedną z pierwszych akcji, jakie rozpoczęły się w czerwcu były Wodne Warsztaty Edukacji Ekologicznej. 3 dniowe spływy, podczas których młodzież sprzątała rzeki oraz mogła zaczerpnąć wiedzy o „wodnych” tematach takich jak: „Gospodarka Wodna w Polsce”, „Biomonitoring rzek” czy „Ramowa Dyrektywa Wodna”. Edukacja podczas warsztatów skupiała się głównie na uświadomieniu młodzieży o tym, jak ważne jest racjonalne wykorzystanie i ochrona zasobów wodnych oraz ukazanie konieczności integracji i zrównoważonego gospodarowania wodami  w gospodarce, transporcie, energetyce, rolnictwie, rybołówstwie, rekreacji i turystyce. Jednym z zadań uczestników było poprzez analizę tekstu dyrektywy samodzielnie spróbować podać jej cele i założenia. Również przeprowadzano dyskusję na temat udziału społeczeństwa w osiąganiu celów Ramowej Dyrektywy Wodnej. Woda jest sprawą każdego z nas. Współpracować muszą ze sobą nie tylko poszczególne kraje, czy przedstawiciele różnych sektorów ale przede wszystkim całe społeczeństwo, ponieważ każdy z nas na co dzień ma kontakt z wodą. Prowadzący zajęcia z Koła Naukowego Studentów Ochrony Środowiska KUL podkreślali, że ważne jest abyśmy wszyscy mieli wkład w osiągnięcie celów RDW.

W kategoriach oczyszczania przeprowadzono Lokalne Akcje Sprzątania Rzek, mające na celu uświadomienie lokalnej społeczności problemu śmieci w ich pobliskich rzekach.

Grupa Kajakowego Patrolu dotarła nad kilka głównych nurtów wodnych w Polsce m.in. nad Wartę, Nidę, Czarną Hańczę, Rospudę, San, Wdę, Liwiec, Bug, Prosnę, Pilicę oraz Brdę. Zebrano około 2 ton śmieci. W polskich rzekach można spotkać np.: buty, odzież, opony, oznakowania drogowe, części samochodowe czy też kineskopy od telewizorów.

Zebrane śmieci są największym dowodem na to, jakim ogromnym problemem jest zanieczyszczenie akwenów wodnych w Polsce. Dlatego spływy nie były jedynym działaniem ekologicznego projektu. Jednym z głównych celów było także dotarcie do części społeczeństwa, która niekoniecznie uczestniczy w spływach. W związku z tym została uruchomiona Grupa Pokazowa Kajakowego Patrolu. W specjalnym obrandowaniu oraz za pomocą wyjątkowych prezentacji ukazywała problem zaśmiecania pozornie czystych akwenów wodnych. Od Augustowa aż po Bałtyk zrealizowano 7 Akcji Pokazowych m.in. podczas imprezy „Pływanie na byle czym” czy też Targów Sportów Wodnych „Wiatr i Woda”.

Szczególnie głośnym przedsięwzięciem Grupy Pokazowej, były Akcje Happeningowe przeprowadzone w tym roku m.in. w formie tzw. „łapania stopa” z kajakiem na głównych drogach wyjazdowych. Trakt Brzeski w Warszawie czy też ruchliwa trasa białostocka okazały się świetnymi miejscami do uświadamiania kierowców o akcji Kajakowego Patrolu. 5 kajakarzy ubranych w takie same oznakowane stroje pojawiło się również w nie typowym dla kajakarzy miejscu tj. na Krupówkach. Mijana grupa wzbudzała ogromne zdziwienie przywołujące na usta pytanie: Co tu robią kajaki? Przecież tu nie ma rzeki? Osoby zatrzymujące się otrzymywały materiały informacyjne na temat przeprowadzanej akcji edukacyjnej. Dzieci zaś, otrzymywały drobne gadżety oraz płytę edukacyjną ogólnopolskiej kampanii społecznej „NIE PŁYWAM W ŚMIECIACH”..

Edukacja projektu mocno skupia się także na najmłodszej części społeczeństwa. Z myślą o nich zorganizowane zostały 2 eventy. W ich trakcie dzieci miały okazję wziąć udział w szeregu konkurencji ekologicznych i kajakowych m.in.: Rzeczne Scrabble, Mega Puzzle, Eko Gra Planszowa, Rzut kołem ratunkowym oraz wielu innych atrakcjach. Dzięki prostym zabawom oraz drobnym gadżetom kampanii „Nie pływam w śmieciach” dzieci oraz ich rodziny poznawały misję Lucjusza.

W okresie jesienno-zimowym Grupa Kajakowego Patrolu wraz z Kołem Naukowym Studentów Ochrony Środowiska przy Katolickim Uniwersytecie Lubelskim wyruszyła także do polskich Przedszkoli oraz Szkół Podstawowych w celu przeprowadzenia Edukacyjnych Warsztatów na temat zanieczyszczenia rzek oraz gospodarki wodnej w Polsce. Zajęcia prowadzone w 16 województwach opiewać będą w szereg kreatywnych zabaw oraz doświadczeń połączonych z przekazem ekologicznej oraz prośrodowiskowej wiedzy. Również „Wodny Teatr” czy tez „Oszczędzaj Wodę” są jednymi z konkursów ekologicznym przygotowanych dla dzieci i młodzieży. Poprzez fotografię, film czy też umiejętności plastyczne można wygrać wartościowe nagrody oraz przyczynić się do ochrony wód w Polsce.

Tegoroczne działania Kajakowego Patrolu św. Franciszka II dowiodły ogromnego zapotrzebowania dla kolejnych akcji, a także wzrastającą wśród społeczeństwa świadomość w problemach oczyszczania polskich akwenów wodnych. Setki ludzi, stowarzyszeń, klubów, firm oraz instytucji wyraziło swoje poparcie dla ekologicznej kampanii. Co raz więcej miejsc jest oznakowanych kampanią „Nie pływam w śmieciach”.

Zaś na wiosnę „Lucjusz” ponownie powróci na rzeki, aby kontynuować ich oczyszczanie!

KONTAKT:

Kajakowy Patrol Św. Franciszka II

Biuro projektu:

ul. Kościelna 10

17-312 Drohiczyn

Tel. 506 824 066

e-mail: biuro@kajakowypatrol.pl

www.kajakowypatrol.pl

www.facebook.com/kajakowy.patrol

 

KILKA FOTEK AKCJI

Aktualności

Czołem, kilka informacji z ostatniego czasu :

10-11.11.2013 spłynąłem wraz z przyjaciółmi Anioł, Wiesiu i Seweryn, rzeką Brdą z miejscowości Nowa Brda do Rytla. W sumie przepłynęliśmy 88 km w dwa dni, tym razem spaliśmy w agroturystyce w Ciecholewach, pogoda dopisała było super.

Brda 10-11.11.2013

24.11.2013 pojechaliśmy do Łeby – docelowo miała to być rzeka ale niski stan wody zniechęcił nas i wylądowaliśmy nad morzem, tam pogoda też dopisała – silny wiatr wywoływał niezłe fale im później tym były WIĘKSZE, tylko deszcz momentami przeszkadzał. Ekipa to Tadzik, Seweryn i nowy kolega z Gdyni Janusz – dzięki za fajowe spotkanie i pływanie.

Łeba 24.11.2013

A przed nami tradycyjny spływ Mikołajkowy 07.12.2013, tym razem padło na rzekę Wierzycę – jaka będzie pogoda – śnieg, deszcz, wiatr, słońce ? to się okaże – ekipa jest twarda i nieugięta, nie straszne nam żadne warunki – płyniemy.

pozdrawiam

szeryfoo

Zbrzyca od źródeł

Hej

27.10.2013 spłynęliśmy wraz z ekipą NADCIŚNIENIE TIM rzeką Zbrzycą od źródła (jez. Małe Sarnowicze) do miejscowości Kaszuba. Pogoda jesienna – deszcz, słońce i wiatr, było fajnie, na jednym z jezior załapaliśmy się na niezłe falowanie.

Dziękuje za ekipie za obecność, zapraszam na następne spływy.

A tutaj : Zbrzyca od źródeł 27.10.2013 kila zdjęć

Do zobaczenia

Plany na najbliższe tygodnie

Hej

Przedstawiam plany pływania na najbliższe tygodnie :

  • 27.10.2013 (Niedziela) – płyniemy rzeką Zbrzycą od źródeł –  start jez. Małe Sarnowicze, koniec Leśno (ok.25 km)
  • 2 lub 3.11.2013  – wypad nad Morze (jeśli będzie fala) jeżeli nie pojedziemy na jakąś rzekę, może Łeba ?
  • 9-11.11.2013 Brda od źródeł – start Świeszyno, koniec Rytel – plan jest taki : spłynąć w dwa dni(110 km)
  • 7.12.2013 (Sobota) tradycyjnie Spływ Mikołajkowy – rzeka w zależności od warunków 

to w sumie taki plan na pływanie w najbliższym czasie, chętnych zapraszamy, zainteresowanych proszę o wcześniejszy kontakt telefoniczny lub email.

Pozdrawiam i zapraszam

Darek – szeryfoo

Jesienna BRDA 12-14.10.2013

 

Witam.

Jesienny kilkudniowy spływ zakończony sukcesem.

Tym razem padło na rzekę Brdę. Rozpoczęliśmy w miejscowości Rytel z uwagi na czas wolny, którym dysponowaliśmy (trzy dni) i młody „narybek” kajakowy, planowaliśmy spłynąć do Bydgoszczy i wpłynąć na Wisłę pokonując  40 km dziennie.

Zbiórka, sobota, 12.10.2013 o 5.00 w Lipuszu, pakujemy się do aut i w drogę, na miejscu(Rytel) byliśmy ok. 6.30, kajaki z przyczepy i pakujemy się – czy wszystko się zmieści ? Zmieściło się, czekamy jeszcze na znajomych z Bydgoszczy, którzy mają nam towarzyszyć pierwszego dnia, w końcu dojechali w sile czterech : Wiesiu – który płynął z nami przez trzy dni, Aniols, Pączek i Piotrek.

Przed zejściem na wodę z racji tego, że wśród nas znajdowała się osoba która obchodziła tego dnia urodziny – Joanna, Daniel (towarzysz Joanny) wyskoczył z szampanem i uroczyście go rozpiliśmy.

Zwodowaliśmy się o godz. 7.30 i w „drogę”. Pierwsze 20km poszło gładko i od przyłożenia, w miejscowości Woziwoda postój na śniadanie. Następny etap miał być dla całej ekipy sprawdzianem – wpływaliśmy na teren rezerwatu przyrody „Dolina Rzeki Brdy” i według opinii ludzi, którzy tu pływali miało być ciężko. Zważywszy, że płynęliśmy pod maksymalnym obciążeniem (namioty, jedzenie i reszta bambetli) i część laminatowymi dwójkami. Na szczęście nie było tak źle, obyło się bez wywrotki i zbędnego moczenia – chociaż było momentami groźnie, na szczęście wzajemna asekuracja i pomoc (np. Wiesiu z rzutką) pozwalały płynąć dalej.

W okolicach Rudzkiego Mostu dogonił nas i pogonił dalej Piotrek Rosada, który wyruszył o 6.30 ze Swornych Gaci.

Dopłynęliśmy do miejscowości Świt, tu mieliśmy zakończyć pierwszy etap i rozbić obozowisko oraz pożegnać się ze znajomymi z Bydgoszczy(tu podstawiony został ich samochód).Ponieważ tak dobrze nam szło i klimat był fajny postanowiliśmy płynąć dalej. Co lepsze chłopaki postanowili dalej nam towarzyszyć a po swój samochód któryś z nich podejdzie, nieźle co.

Po dopłynięciu do Piły-Młyn nie wychodząc z kajaków pożegnaliśmy się z chłopakami a że tak dobrze nam szło po krótkiej naradzie zdecydowaliśmy, że płyniemy dalej do Gostycyń-Nogawica Stanica Wodna PTTK – Wiesiek znał to miejsce i uznaliśmy, że będzie to idealne miejsce na nocleg.

Około godz. 16 byliśmy na miejscu, przepłynęliśmy 56 km, zadowoleni rozpaliliśmy ogień, robiliśmy jedzenie i rozbiliśmy część namiotów(część spała w domku), rozpoczęła się biesiada z integracją – oj działo się działo i było wesoło.

Rano o godz. 6 pobudka, ogień, jedzenie, zwijamy obozowisko i ok.8.30 jesteśmy na wodzie. Dzisiaj  nie jest tak łatwo, Zalew Koronowski – woda stoi, wczorajsza biesiada niektórym daje znać o sobie, ale twardo płyniemy dalej. Plan na dzisiejszy dzień dopłynąć do Stanicy Wodnej PTTK Janowo przed Bydgoszczą. Wiesiu otrzymał funkcje naszego przewodnika(oprócz mediów) to Jego tereny, pływał tu nie raz. Do Stanicy dopłynęliśmy ok.17.30 po przebyciu 42 km.

Razem z Wiesiem poszliśmy się zameldować u kierownika, Pan Zbyszek – bardzo sympatyczny i pomocny gość, udostępnił nam domki, rozpalił ogień w świetlicy abyśmy mogli się ogrzać i osuszyć rzeczy, pojechał z chłopakami do sklepu po zakupy – Bardzo dziękujemy Panie Zbyszku za pomoc.

Tego wieczoru biesiada była spokojniejsza, poszliśmy szybciej  spać chociaż ustaliliśmy, że wypływamy o godz. 9 – mieliśmy nadrobione kilometry a i transport powrotny mieliśmy umówiony na  godz.18.

Następnego dnia wodowanie przeciągnęło się na godz. 10. Do przepłynięcia mieliśmy ok. 23 km, niestety czekały nas przenioski – jedna hydroelektrownia i dwie śluzy (miały być w remoncie) w sumie to nic strasznego dla nas, ale jeden z kajakarzy Daniel na jednej z wczorajszych przeniosek, niefortunnie skręcił sobie nogę w kostce. Na szczęście po wykonaniu telefonu do śluzowego okazało się, że Śluza Miejska jest czynna. Po dotarciu do śluzy okazało się, że śluza na Wisłę też jest czynna tylko musimy zdążyć do godz. 15. Szybka kawa w Marinie, Wiesiu natrzaskał nam trochę fotek i do przodu, żeby zdążyć się prześluzować. Udało się , na styk, wielka ta śluza i wodę szybko oddawała. Wpłynęliśmy na Wisłę – przepiękny widok, płyniemy 3 km do miejsca odbioru, godz. 15 z hakiem, co robimy ? – płyniemy dalej czy czekamy tu na transport, decyzja – płyniemy dalej, Wiesiu ma rodzinę w miejscowości Kozielec, mieszkają tuż przy Wiśle i droga jest bardzo blisko brzegu, dobra płyniemy do pokonania mamy ok. 20 km i dwie godziny czasu. Dwie osady ostro wysunęły się do przodu – tylko żeby nie popłynęli za daleko, gwizdy, wołania , telefonu nie odbierają, na szczęście krewniak Wiesia wyszedł nam naprzeciw i zgarnął  ich do brzegu. Przybiliśmy do brzegu ok.17.30 po przepłynięciu 43 km w tym 17 km Wisłą. Zostaliśmy przywitani słodkimi gruszkami, przebraliśmy się, pifko, grzdyl i czekamy na transport.

Chciałbym podziękować Wszystkim uczestnikom spływu za fajny klimat i pozytywną atmosferę, mam nadzieje, że jeszcze razem spłyniemy nie jedna rzekę, dzięki i do zobaczenia.

W spływie udział wzięli :

Pączek

Aniols – aquarius emotion 5 0 5

Piotr

Wiesław Janowski – Dag Tiwok

Seweryn Lipiński – Perception Carolina 14

Mateusz – Dag Miwok

Adrian Lipiński (adi)

Tadeusz Malek    – laminat  Komfort II

Daniel Ebertowski

Joanna Sawicka  – Dag Biwok

Monika Trzcińska

Mariusz (fasol)       –  laminat II

Paweł Skwierawski (plastek)

Stasiu                      –  laminat II

Dariusz Ebertowski (szeryf) – Dag Tiwok

Fotki autorstwa Wiesia Janowskiego i Aniols’aJesienna BRDA 12-14.10.2013

ślady Gps :

dzień 1

dzień 2

dzień 3

 

Spływ rzeką Kamienicą 15.09.2013

Czołem  

jesteśmy po „pierwszym” spływie, padło na rzekę Kamienice, rozpoczęliśmy w okolicach miejscowości Modrzejewo a zakończyliśmy przy moście drogowym w miejscowości Kamieńc. W silnej grupie (sztuk 11) znaleźli się nasi znajomi z Bydgoszczy i nasz nowy, młody narybek kajakowy, radzili sobie dobrze, nie obyło się bez kabin ale niski stan wody i nie za szybki nurt wybaczał wiele, zwałek sporo (i o to chodziło) ale niedosyt pozostał – poczekamy na większą wodę i jeszcze Tam wrócimy( może się spakujemy i przepłyniemy całą w zimę ? któż to wie co Nam do głowy przyjdzie, he he). W każdym razie było wesoło i sympatycznie, dziękuje całej ekipie, do zobaczenia na szlaku, cześć.

aaaa, dołączam kilka fotek ze startu – mało wiem ale nie przydzielono nikomu zadania fotoreportera.

KAMIENICA 15.09.2013

 

Sezon turystyczny 2013

Witam wszystkich, sezon turystyczny 2013 można uznać za zakończony. Na szczęście dla Nas sezon do pływania dopiero się zaczyna – już się nie mogę doczekać. Wraz z grupą znajomych przygotowujemy kalendarium na okres jesień/zima/wiosna 2013/2014. W najbliższą Niedziele 15.09.2013 planujemy wypad na Kamienicę. Z długich spływów w październiku spływamy całą Brdę lub Słupię (w zależności od wolnych dni i składu). Zainteresowanych wspólnym pływaniem zapraszam do śledzenia strony, jak i profilu na Facebook’u. Pozdrawiam i Zapraszam.

szeryfoo